Latające samochody, czyli co kryje przyszłość

miasto przyszłościŚwiat współczesnych innowacji zdaje się nie mieć granic, a wynalazki, które do tej pory nie opuszczały ram książek i filmów science-fiction, stają się coraz częściej rzeczywistym efektem prac rozmaitych inżynierów, programistów i innowatorów. Rozwój, który jeszcze niedawno wydawał się nam nierealny, dotyczy również tematu transportu, a najlepszym tego przykładem są autonomiczne autobusy oraz prototypy latających samochodów, jak na przykład CityAirBus.

Samochody i drony nad naszymi głowami

Za sprawą rozwiązań, nad którymi pracuje obecnie wiele firm, latające pojazdy staną się w najbliższym czasie elementem naszego życia codziennego. Tom Enders – CEO firmy Airbus – poinformował kilka miesięcy temu, że siły powietrzne USA już w ubiegłym roku przygotowały prototyp latającego pojazdu jednoosobowego. Warto zaznaczyć, że amerykańska armia nie jest jednak osamotniona w pracach nad tego typu wynalazkami.

Model opracowany przez CityAirbus ma zostać wyposażony w cztery śmigła i osiem akumulatorów oraz rozwijać prędkość wynoszącą nawet 120 kilometrów na godzinę. Początkowo za jego sterami ma zasiąść wykwalifikowany pilot, ale z czasem pojazd ma być obsługiwany wyłącznie w sposób zdalny albo automatyczny. Airbus ma zamiar rozpocząć komercyjną sprzedaż swojego wynalazku w 2023 roku. Do tego firmie potrzebna będzie jednak jeszcze zgoda przedstawicieli rządu.

cityaribus pojazdAirbus wieży, że nowe rodzaje pojazdów rozwiążą problem korków w miastach. Firma prowadzi obecnie prace nad trzema projektami: Vahana, CityAirbus i Skyways Airbus. Pierwszy to latający pojazd transportowy, drugi to autonomiczny samolot pasażerki, a trzeci to statek powietrzny stworzony z myślą o przewozie towarów.

Autonomiczne autobusy w kolejnych miastach

Kolejne miasta testują innowacyjne rozwiązanie, jakim są autonomiczne autobusy. Warto wspomnieć w tym miejscu o Bad Birnbach, Paryżu oraz Las Vegas. Należy jednak zaznaczyć, że pierwsze testy nie zawsze wypadają tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. W stolicy stanu Nevada w autonomiczny pojazd już pierwszego dnia po wyjechaniu na drogi z pasażerami wjechała ciężarówka. Na szczęście nikt nie ucierpiał na skutek tego incydentu, a wina za całą sprawę spoczywa wyłącznie na człowieku. Podobne problemy dotykają samochodów Tesla, w których sztuczna inteligencja nie zawsze sprawuje się wzorowo.

We wspomnianym wyżej Paryżu w ramach sieci kolejowej RER działają roboto-busy, które pozwalają odwiedzającym francuską stolicę na dostanie się do centrum miasta. Przewożą one do dziesięciu osób i są wyposażone w laser, który pozwala im na wykrywanie i omijanie przeszkód na drodze. Obecnie pojazdy kursują po zabezpieczonej drodze między dwoma przystankami. Kiedy taki środek transportu się spopularyzuje i wyprze standardowe autobusy i tramwaje? Tego niestety jeszcze nie wiemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *